mastercard

Bellevue WA - Wielki Finał WOŚP pierwszy raz w Seattle

2019-01-05 22:00:47

W sobotę, 12 stycznia, czyli w Polsce już 13 stycznia, po raz pierwszy na żywo padnie w Seattle słynne „Sie ma” na rozpoczęcie Wielkiego Finału. A wszystko za sprawą Szkoły Polskiej im. ks. Jana Twardowskiego w Bellevue i Domu Polskiego w Seattle, które wspólnie organizują imprezę na Wielki Finał WOŚP 2019. W programie – poza zbiórką pieniędzy - przewidziane są takie atrakcje jak występy lokalnych grup muzycznych (New Age Flamenco, Duet Marianna, Lost Papayas, Fynnie’s Basement, Random Rockers, Elijah Baradi Quintet i Yaazda), aukcja na którą atrakcyjne rzeczy przekazali właściciele lokalnych punktów kosmetycznych, odnowy biologicznej, sklepów i restauracji, a także malowanie twarzy oraz gry i zabawy dla dzieci przygotowane przez Witty Scientist. Dodatkowo Koło Pań, działające przy Domu Polskim, i polska restauracja Sebi’s Bistro wspólnie szykują obiad, by zachęcić jak najwięcej osób do uczestnictwa w tej rodzinnej imprezie i wsparcia WOŚP. Zaś wzorem Bliklego, lokalny producent wypieków, Viola's Donuts, Pączki & Bakery przekazał nam pączki dla wolontariuszy. Słowem – szykujemy na się na wspaniały Finał WOŚP!

Jak mówi szef sztabu przy Szkole Polskiej im. ks. Twardowskiego, Anna Cholewińska, choć organizujemy finał pierwszy raz i pewnie nie uda nam się uniknąć potyczek, to chcemy by wypadł on fantastycznie, by przesłać do Polski jak najwięcej pieniędzy dla fundacji WOŚP! Od lat – kontynuuje Cholewińska – członkowie naszej Polonii wspierali WOŚP indywidualnie i przekazywali pieniądze w czasie Wielkiego Finału. Nadszedł więc czas zrobić coś więcej aby serduszka pojawiły się i u nas. Stąd pomysł by zorganizować sztab i zrobić finałową imprezę. Gdy to ogłosiliśmy reakcja w Polonii była niesamowita. Nasz post na Facebook’u był przekazywany, komentowany i polubiony setki razy. Ochotnicy od pierwszych chwil po ogłoszeniu, że gramy razem, oferowali pomoc przy organizacji.

Wśród Polonii Seattle jest wiele osób, które zetknęły się bezpośrednio z WOŚP. Niektóre z rodzin otwarcie opowiadają o tym, jak ich dzieci leczone były przy pomocy sprzętu z serduszkami, ofiarowanego szpitalom przez WOŚP. Inni opowiadali jak byli wolontariuszami WOŚP i zbierali pieniądze w czasie pierwszych Finałów, kiedy jeszcze nawet nie było specjalnych puszek. Sebastian - członek jednej z grup, które wystąpią na naszej scenie - kilka lat temu grał w Polsce w czasie finału. Kiedy ogłoszono, że WOŚP w tym roku gra i w Seattle, oni wszyscy w ten czy inny sposób wparli Finał. Będą zbierać pieniądze do puszek i pomagać na imprezie. A wszyscy razem symbolicznie wyślemy światełko do nieba, by również i z tego zakątka na ziemi popłynęła wieść, że gramy do końca świata i jeden dzień dłużej!

Link do filmu promocyjnego zrobionego w naszym sztabie: https://www.amazon.com/clouddrive/share/6pzIO2Kv29cmCQ08APMREdd1lEnaCkFPb2VtquIkt0b?_encoding=UTF8&%2AVersion%2A=1&%2Aentries%2A=0&mgh=1

Panorama Seattle - zdj. Agata Bergstrom